Grubo – na kończącej kadencję sesji Rady Miejskiej

Dzisiejsza Sesja Rady Miejskiej w Skaryszewie rozpoczęła się od sprawozdania Przewodniczącej Rady, w której znalazło się zastraszenie redakcji SKARYSZEWIAKA  (czytaj dalej: zastraszenie autora artykułu STOP ZOMBIE RADNYM odpowiednimi paragrafami i karą grzywny, bądź pozbawienia wolności. 😉   Całość zastraszenia skwitowana została twierdzeniem, iż to wcale nie jest zamykanie ust głosom odmiennym, i to właśnie  z tego wszystkiego jest NAJGRUBSZE ;).

Mam wrażenie, że taka reakcja Pani Przewodniczącej spowodowana jest brakiem dystansu do wyborów. Ktoś tu chyba zagalopował się w interpretacji, a przynajmniej nie przeczytał tekstu ze zrozumieniem jego przesłania. Od razu dodam, iż wygłoszona publicznie opinia Pani Przewodniczącej była jej własną inicjatywą, z którą jak nas zapewniał obecny Pan Burmistrz nie ma nic wspólnego. Dalej sesja odbywała się już stałym rytmem  – no i kolejny raz odrzucono wniosek radnego Łukasiewicza (ale to już rutyna 😉 )

Teraz chwila refleksji:

Jesteśmy w toku kampanii wyborczej. Kampania rządzi się swoimi prawami. Kandydaci w różny sposób chcąc się zaprezentować mieszkańcom, wyróżnić wśród innych kandydatów, wybierają różne formy marketingu, lepsze lub gorsze. Demokracja daje nam możliwość racjonalnych wyborów, uczestniczenia w życiu politycznym i kreowaniu polityki. Niestety zbyt często w ferworze wyborczej kampanii uzurpujemy sobie prawo i wyłączność do wiary czy patriotyzmu. Depcze się i poniża innych, nie zauważając, że każdy jest człowiekiem i ma takie same prawa, obowiązki, emocje i potrzeby.

Czas z tym zerwać i wprowadzić nowe standady w debacie publicznej. Zacznijmy poprostu ze sobą rozmawiać. Nie bójmy się też własnych i niezależnych wyborów, bez obaw o naszą przyszłość. Miejmy świadomość, że wybory przeminą a działać trzeba bedzie dalej.

Jedynie współpracując można wiele osiągnąć. Jeśli taka będzie wola wyborców, swoją kadencję radnego chcę oprzeć właśnie na współpracy. Tylko tam, gdzie ludzie współpracują powstaje coś dobrego i konstruktywnego, a tam, gdzie są skłóceni, dzieje się źle.

Apeluję więc do wszystkich, by swoje emocje, poparcie dla konkretnych osób niezależnie od wieku czy programów wyrażać 16 listopada przy urnach wyborczych.

 

Uwaga – by uniknąć problemów związanych z naruszeniem ciszy wyborczej możliwość dodawania wpisów oraz komentarzy została do poniedziałku zablokowana.