Schizofrenia w PiS ? Czyli jak namieszać ludziom w głowach.

Drodzy Państwo

W nasze gminie mamy do czynienia z przedziwną sytuacją. Mianowicie jako mieszkańcy tej gminy i jednocześnie wyborcy jesteśmy zwyczajnie nabijani w butelkę.

Dziś na obwieszczeniu wyborczym kandydatów na Burmistrza Miasta i Gminy Skaryszew mamy dwóch członków PiS. A zgodnie w wcześniejszym zapewnieniem koordynatora PiS na szczeblu powiatu Pana Waldemara Trelki taka sytuacja nie powinna mieć miejsca.

Jak uprzednio zapewniano – wobec członka PiS który wbrew postanowieniom zarządu powiatowego PiS zgłosi swoją kandydaturę z innego komitetu zostaną wyciągnięte konsekwencje w myśl statutu PiS a dokładnie ART. 39.  Statutu PIS.

„ART. 39.  Statutu PIS

Członek PiS ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną w razie nieprzestrzegania postanowień Statutu, niestosowania się do decyzji władz PiS, postępowania sprzecznego z programem PiS, prowadzenia działalności stanowiącej zagrożenie dla interesów PiS.”

Według zapewnień, również lokalnych struktur PiS kandydat łamiący w ten sposób statut – powinien zostać wykluczony z PiS.

Jeszcze niecały miesiąc temu pan Trelka mówił mi że działania wobec osoby jawnie i z premedytacją łamiącej statut partii,  zostaną podjęte niezwłocznie po jego formalnym zgłoszeniu jako kandydata na burmistrza. Tak się jednak nie stało. Dziś twierdzi że wniosek o wykluczenie członka pis działającego na szkodę partii powinni złożyć lokalni (skaryszewscy działacze) – takie zachowanie przypomina zwykłe umycie rąk 😉. „jakby coś, … to nie ja”. Jako argument podaje że wykluczenie z szeregów musi zostać podjęte przez zarząd PiS a ten w tym momencie nie otrzymał nawet takiego wniosku, a poza tym zarząd ma teraz ważniejsze problemy.  Mamy więc do czynienia z klasyczną spychologią, która ma nam wszystkim tylko namieszać w głowach.

W mojej ocenie brak jakichkolwiek działań ze strony przełożonych może świadczyć o tym że tak naprawdę mamy do czynienia z działaniem na rzecz kandydata KWW OSP Skaryszew, który w ten sposób kolejny raz przechytrzył członków i sympatyków PiS.  Osobiście nie wierzę w to że takie działania mogą się dziać bez przyzwolenia stąd nie dziwi mnie tak rażąco bierna postawa organów PIS. Jak to mówią „pokorne ciele…” Patrząc na to co się dzieje, można mieć wrażenie że mamy do czynienia z jakimś rozdwojeniem jaźni. My jako mieszkańcy stajemy się poletkiem doświadczalnym na którym ktoś rozgrywa swoje małe gierki.

Takie działanie jest dla mnie przede wszystkim niedotrzymaniem wcześniejszych zapewnień! Pacta sunt servanda (łac. umów należy dotrzymywać). 
Państwu pozostawiam więc ocenę takich działań i postaw ludzi, którzy dziś chcą nami kierować, którym dziś mamy zaufać. 

Partia prawa powinna być konsekwentna w swoim działaniu i jak słyszymy z prasy niekiedy jest. Przykładem może być działanie wobec kandydata na burmistrza Suchowoli który za swoje niewłaściwe wpisy na portalach społecznościowych został wykluczony z PiS- szybko, sprawnie i konsekwentnie.  Można? – można trzeba tylko chcieć.

Z poważaniem|
Daniel Rogala